W tym roku, specjalnie na tę wyjątkową noc, otwarta zostanie wystawa OD KIJANKI DO FRANI, która pokazuje jak dawniej dbano o czystość odzieży poprzez sprzęty związane z praniem, suszeniem, prasowaniem i maglowaniem używanych w domach wiejskich na ziemi prudnickiej i na Górnym Śląsku.
Jednym z najstarszych sposobów prania było uderzanie tkaniny drewnianą kijanką nad rzeką. Była to ciężka praca, nic też dziwnego, że pranie urządzano tylko kilka razy w roku, najczęściej na wiosnę i lato.
Gdy jednak zaczęła dominować odzież z tkanin fabrycznych, kijanki wyszły z użycia, ponieważ niszczyły delikatne tkaniny. Rzekę i kijankę zastąpiono balią lub innym naczyniem o dużej pojemności, oraz tarą i dzwonem (kielich ze sprężyną), który tworząc podciśnienie zwiększał skuteczność prania. Wyglądało to trochę jak ubijanie ziemniaków.
Rewolucją w praniu była pralka skonstruowana w 1874 roku przez Wiliama Blackstona w prezencie na urodziny swojej żony. Wykonana była głównie z drewna, zawierała kadź połączoną z rączką, która z kolei poruszała przekładnią wprawiając pralkę w ruch obrotowy.
Pralki na prąd do Polski pralki z importu dotarły w 1951 roku, natomiast produkcję krajowego sprzętu rozpoczęto w 1953 roku. Najpopularniejszą w tamtym okresie polską pralką była wirnikowa „Frania”, która królowała do lat 80-tych XX wieku.
Poza tym na wystawie znajdują się różne sprzęty zmiękczające i wygładzające tkaniny, magle oraz żelazka na węgiel, duszę i prąd elektryczny.
Wystawa powstała ze zbiorów Muzeum Ziemi Prudnickiej w Prudniku.
Zapraszamy również do nocnego zwiedzania muzealnych ekspozycji, udostępnione zostaną m.in.: Galeria Sztuki, wystawa na temat historii Prudnika pt. „Trzy Źródła Jedno Miasto”, wystawa poświęcona Stanisławowi Szoździe pt. „Krótka historia wielkiego sukcesu”.
W programie także gry i zabawy dla każdego!
Piątek trzynastego maja 2016 r. od godz. 18:00 do godz. 22:00.
Arsenał przy ul. Bolesława Chrobrego 5 w Prudniku
WSTĘP WOLNY
Publikacja: Piątek, 6 maja 2016r. godz.:11:49.